że lenistwo. Wakacje się nieubłaganie kończą. Byłam sobie z Mareckim w Pogorzelicy i po tej wizycie zaczynam wątpic w ocieplanie się klimatu. Dlaczego? Ponieważ było tak zimno, że w morzu naszym nie wykąpałam się ani razu!! Za to Marek był ofiara ratownika :)
To tyle na poczatek